Recenzja Huawei MateBook E – laptopa 2 w 1 ze świetnym ekranem OLED

Marka Huawei wypuściła właśnie na rynek nową odsłonę Huawei MateBook E. Jest to hybrydowe urządzenie 2 w 1, który może służyć jako tablet lub też, po podłączeniu magnetycznej klawiatury, jako kompaktowy laptop. To dobre rozwiązanie nie tylko dla osób poszukujących mobilnego sprzętu. Urządzenie MateBook E imponuje znakomitym ekranem wykonanym w technologii OLED, stylowym designem i świetną kamerą. Oto nasza recenzja Huawei MateBook E.


Tablet a może laptop? Decyduj dowolnie

Huawei MateBook E trafia do użytkownika w dwóch pudełkach (spakowanych razem). W jednym znajdziesz MateBooka E, natomiast w drugim klawiaturę. Dodatkowo w tym pierwszym pudełku znajduje się także zasilacz 65 W, kabel USB-C do USB-C oraz trochę „papierologii”.

Jeśli wykonywanie pracy na Huawei MateBook E będzie utrudnione w trybie tabletu, który sprawdza się przede wszystkim w przypadku oglądania multimediów i przeglądania stron internetowych, wystarczy połączyć go z magnetyczną klawiaturą, aby uzyskać więcej możliwości obsługi urządzenia i komfort pracy na notebooku.



Samo połączenie urządzenia z akcesorium odbywa się bardzo prosto. Wystarczy górną część klawiatury złożyć w kształt trójkąta (który będzie oparciem dla pleców Huawei MateBook E, regulowanym w zakresie 110 -160 stopni) i umieścić tablet w odpowiednim miejscu. I tyle! Tablet staje się gotowym do pracy laptopem, nic więcej nie musisz robić. O jego stabilność zadbają magnesy.

Premium design

Huawei MateBook E imponuje jakością wykonania. Widać (i czuć po wzięciu sprzętu w ręce), że jest to produkt premium. Design urządzenia jest jednocześnie elegancki i minimalistyczny. Ekran przedstawię szerzej w następnym podrozdziale, teraz skupię się na wykonaniu tyłu i boków urządzenia, a także podłączanej klawiatury.

Tył urządzenia wykonany jest z czarnego matowego aluminium, które trzeba przyznać „zbiera” trochę odciski palców. Jego delikatnie teksturowane wykończenie pomaga w pewnym trzymaniu urządzenia. Na tylnej obudowie, poza małym wygrawerowanym logo, znajdziesz również obiektyw z diodą doświetlającą (wystające ponad obudowę, ale trzeba oddać Huawei, że bardzo niewiele).




Patrząc na krawędzie widać na całej ich długości niewielkie wgłębienie, które zapewnia wentylację urządzenia. Po bokach MateBooka E umieszczono również dwa przyciski: zasilania, będący jednocześnie czytnikiem linii papilarnych oraz regulacji głośności, a także cztery głośniki (aż!), port USB-C, gniazdo jack 3,5 mm i złącze do połączenia z klawiaturą. Osoby, które chciałyby podłączyć do Huawei MateBook E więcej urządzeń, mogą czuć mały niedosyt. Choć oczywiście trzeba pamiętać, że to przede wszystkim mobilne, kompaktowe urządzenie. Należy jednak pochwalić Huawei za to, że USB-C to jednocześnie szybkie złącze Thunderbolt 4 (służące np. do podłączenia monitora).

Choć Huawei MateBook E jest smukły, to do najlżejszych tabletów nie należy (709 g). Większość osób nie powinna jednak odczuwać dyskomfortu podczas długotrwałego trzymania go w dłoniach.




Jeśli zaś chodzi o klawiaturę, to byłem pod wrażeniem tego, jak wygodnie się na niej pisze, mimo tego, że jest bardzo cienka. Klawisze wciska się przyjemnie, skok wydaje się dobrany idealnie. Szkoda tylko, że klawiatura nie ma podświetlenia. Touchpad również był przyjemny w użyciu, mógłby być jednak trochę większy. Warto tutaj dodać, że Huawei zastosowało w przypadku klawiatury ciekawe rozwiązanie – może ona pełnić także rolę etui MateBooka E.

 

 

Ekran, czyli wisienka na torcie

Doskonały, wykonany w technologii OLED ekran, to bez wątpienia największy atut Huawei MateBook E. Na marginesie warto dodać, że to pierwszy komputer Huawei z wyświetlaczem wykonanym w tej technologii. Ekran ma przekątną 12,6 cala i rozdzielczość 2560 x 1600 px. Kolory, które wyświetla są bogate i żywe. Już domyślna tapeta pozwala wyeksponować głębokie czernie. Jasność ekranu to maksymalnie 600 nitów, co pozwala korzystać z MateBooka E na zewnątrz przy świecącym słońcu. To zdecydowanie rewelacyjny ekran, a oglądanie na nim multimediów czy filmów z serwisów streamingowych to czysta przyjemność.

A mogłoby być jeszcze lepiej gdyby częstotliwość odświeżania była wyższa niż 60 Hz, co pomogłoby np. w przypadku płynności gier. Choć umówmy się, granie w gry, nie jest głównym przeznaczeniem Huawei MateBook E.

Stosunek ekranu do obudowy to dobre 90% – ramki nie są może niemal niezauważalne, ale dość dyskretne. Są bardzo dobrze dopasowane pod względem trzymania tabletu i, co jest plusem, mają taką samą wielkość na całej krawędzi urządzenia. Warto również wspomnieć, że nawet długie patrzenie w ekran MateBook E nie męczy oczu – emisja niebieskiego światła  jest ograniczona (jest to szczególne ważne w przypadku korzystania z urządzenia przez dzieci) co potwierdza certyfikat TUV Rheinland.

 

Aparaty i głośniki

Choć rzadko myślimy o tablecie jako narzędziu do fotografowania, to zdjęcia zrobione MateBookiem E okazały się zadziwiająco dobre. Wiele z nich oferowało przyzwoity poziom szczegółowości i żywe kolory. Co prawda ekspozycja nie jest mocną stroną tylnego aparatu (13 Mpix) Huawei MateBook E, ale dobrze sprawdza się do „zdjęć rodzinnych” czy uchwycenia czegoś, gdy pod ręką nie ma akurat smartfona czy aparatu.




Chyba jednak ważniejsze od robienia zdjęć są funkcje wbudowane w aplikację aparatu. Obejmują one skanowanie kodów kreskowych i dokumentów. W takich przypadkach tylna kamera MateBooka E to bardzo przydatne narzędzie.

Jeśli zaś chodzi o przednią kamerę (o rozdzielczości 8 Mpix, FHD), to zapewnia ona bardzo dobry poziom szczegółowości. W połączeniu z czterema wbudowanymi mikrofonami, prowadzenie rozmów wideo wypada znakomicie i stanowi jeden z głównych powodów, dla którego warto kupić Huawei MateBook E.

Cztery głośniki stereo również zrobiły na mnie duże wrażenie. Bez wątpienia to kolejny wyróżnik tego hybrydowego urządzenia. Emitują zaskakująco bogaty dźwięk, a szczególnie dobrze sprawdzają się w przypadku dialogów, zapewniając ich czyste i wyraźne brzmienie.

System operacyjny i działanie

MateBook E wyposażono w system operacyjny Windows 11 Home, który należy aktywować w wyskakującym okienku po uruchomieniu urządzenia lub z poziomu ustawień. Doświadczenie użytkownika wydaje się być trochę lepsze w przypadku obsługi za pomocą kursora niż dotykowej. Choć ta ostatnia nie odbiega od innych urządzeń dotykowych z Windows 11. „Dodatki” od Huawei ograniczają się do kilku aplikacji i narzędzi. W tym Huawei Super Device, o którym napiszę więcej za chwilę.




Moje wrażenie dotyczące wydajności MateBooka E jest bardzo dobre. Przy tak cienkim i lekkim urządzeniu robi wrażenie. Co prawda przy większym obciążeniu, np. podczas instalacji aplikacji, zdarzały się opóźnienia, to jednak były marginalne. Jeśli używasz Huawei MateBook E do normalnych zadań, nie występują żadne problemy. Z pewnością nie zastąpi on zaawansowanego komputera do pracy, a zintegrowana grafika nadaje się raczej tylko do mniej wymagających gier, ale nie do tego MateBook E jest przeznaczony.

Dodam też, że w Huawei MateBook E wykorzystano szybki dysk SSD o pojemności 512 GB.

 

Huawei Super Device i łączność

Wspomniana już wcześniej funkcjonalność Super Device pozwala w łatwy sposób łączyć się z innymi urządzeniami marki Huawei. Możesz np. bezprzewodowo podłączyć się do monitora MateView, czy też wyświetlać i obsługiwać zawartość smartfona Huawei na ekranie MateBooka E (i odwrotnie). Firma Huawei rozwija swój własny ekosystem urządzeń i miejmy nadzieję, że będzie on cały czas ulepszany.

MateBook E jest wyposażony w nowoczesny moduł Wi-Fi (Intel AX201) z obsługą Wi-Fi 6 oraz Bluetooth 5.1. Jakość łączności była bardzo dobra i nie odnotowałem żadnych problemów z sygnałem podczas testów urządzenia. Niestety na pokładzie Huawei MateBook E nie znalazło się miejsce dla 5G czy nawet LTE, więc do połączenia z siecią konieczny jest punkt dostępowy w pobliżu.

 

Bateria i ładowanie

Czas działania na jednym ładowaniu to chyba najsłabszy punkt MateBooka E, ponieważ akumulator o pojemności 42 Wh zapewnia tylko od 4 do ponad 6 godzin pracy. To niewiele, nawet w porównaniu z innymi, konkurencyjnymi urządzeniami. Jednak sytuacja wygląda dużo lepiej, jeśli chodzi o szybkość ładowania. Przy całkowicie rozładowanej baterii, adapter 65 W zapewnia 100% pojemności w około 90 minut.

Zobacz laptop Huawei MateBook E w naszym sklepie


Recenzja Huawei MateBook E – podsumowanie

Huawei MateBook E to świetna propozycja dla osób poszukujących kompaktowego urządzenia 2 w 1 do codziennej pracy, a także oglądania multimediów i przeglądania stron internetowych. W tym wszystkim pomaga rewelacyjny ekran OLED.

Bardzo dobre wrażenie zrobiły też na mnie: przedni aparat Full HD i głośniki (dlatego MateBook E to też świetna propozycja, dla osób które często biorą udział w wideo konferencjach), design oraz wykonanie urządzenia, a także praktyczna klawiatura.

Co ważne, Huawei MateBook E nie ma praktycznie żadnych problemów z przegrzewaniem. Szkoda tylko, że nie ma dłuższego czasu pracy na jednym ładowaniu.

Na koniec warto jeszcze wspomnieć, że do MateBooka E można dokupić rysik Huawei M-Pencil 2 CD54, który pomaga w naturalnym pisaniu i rysowaniu na ekranie urządzenia.

Polecane laptopy
100% osób oceniło ten artykuł jako przydatny
100% osób oceniło ten artykuł jako przydatny
Ostatnio oglądane
Wyczyść