Prezent dla chłopaka – jaki wybrać?

Czy ma lat 20, 30 czy 40 – każdy mężczyzna to chłopak! Chłopak gadżeciarz, który ucieszy się z prezentu w postaci hulajnogi elektrycznej, smartwatcha czy powerbanka. Niezależnie od okazji, wieku partnera, jego „zaawansowania elektronicznego” i zasobności twojego portfela w naszym prezentowniku znajdziesz coś odpowiedniego. Zwięźle prostujemy meandry poszczególnych kategorii produktowych i sugerujemy modele, które aktualnie są na topie.
Prezent dla chłopaka – propozycja nr 1 – hulajnoga elektryczna

Świat się dzieli na użytkowników i przeciwników hulajnóg elektrycznych, od dwóch lat śmigających po chodnikach, ścieżkach rowerowych oraz jezdniach Polski. Całorocznie, nawet zimą. Na początku duże, a potem także mniejsze miejscowości opanowały e-jednoślady z globalnych wypożyczalni. Kiedyś porzucane po jeździe chaotycznie, teraz zazwyczaj stoją co rano w równych rządkach niczym żołnierze – firmy zawierają umowy z samorządami, jak ma funkcjonować system w danym mieście, a do sprzątania i parkowania zatrudniają pracowników (lub pozwalają zarobić na tym bez zatrudniania, taka dorywcza fucha nazywa się: juicer). Poza brakiem funkcjonujących regulacji dotyczących UTO (urządzeń transportu osobistego) i zmian w prawie drogowym (od dwóch lat poruszamy się w fazie projektów, postulatów i spekulacji) głównym problemem hulajnóg miejskich jest… cena jednorazowego wypożyczenia. W większości wypadków – jeśli nie posiadasz abonamentu u danego operatora – taniej wychodzi przejazd taksówką, o (najczęściej darmowym) przejeździe rowerze miejskim nie wspominając.

Jeśli chłopak chętnie korzysta z hulajnogi elektrycznej, to po pierwsze… Powinien mieć kask, śmiganie 25 km/h na małych, 8-12-calowych kółkach jest bardziej niebezpieczne od jazdy 15 km/h na 20-29 calach koła rowerowego. Po drugie… Powinien mieć własny sprzęt! Co na prezent dla chłopaka? To nie musi być duży wydatek; w wersji podstawowej wystarczy kilkaset złotych. Taki środek transportu można uznać za ekologiczny. Choć oczywiście chłopak byłby bardziej ekologiczny, odpychając się nogą… Na pewno to środek ergonomiczny, wyprzedza na ścieżkach rowery, użytkownik nie poci się, a płaszcz i garnitur to częsty zestaw widziany na hulajnodze elektrycznej. Wybór sprzętów jest ogromny, w naszym sklepie mamy kilkadziesiąt modeli kilkunastu producentów!

Co na prezent dla chłopaka? Zwrócić uwagę na wielkość kół hulajnogi. Większe koła oznaczają jazdę nie tylko szybszą, lecz również pewniejszą, bezpieczniejszą i bardziej „terenową”. Jeśli kupujesz w sklepie stacjonarnym, sprawdź jakość hamulca elektrycznego z przodu – o ile w ogóle jest (dobrze, żeby był). Skuteczna metoda testu: na stromej górce, z asekurują hamulca nożnego (lub hydraulicznego). Górki generalnie są problemem, zwłaszcza „w drugą stronę”. Nachylenie powyżej 10-15 stopni jest zbyt duże dla silniczka hulajnogi. Ostatni dylemat – zabezpieczenie przed kradzieżą. Jeśli stawiasz sprzęt pod firmowym biurkiem, nie ma problemu. Ale co z postojem pod sklepem spożywczym? Nie ma uniwersalnego rozwiązania. Do popularnych modeli, np. Xiaomi MiJia 365, powstały zabezpieczenia. Weź również i ten wątek pod uwagę!

Zobacz również inne nasze poradniki prezentowe:

Prezent dla chłopaka – propozycja nr 2 – smartwatch


Są z nami już od… 2014 r., aż ciężko w to uwierzyć. Przez te lata producenci smartwatchy mieli wiele innowacyjnych pomysłów i wykreowali liczne trendy. Okazało się, że nie chcemy za pomocą zegarka robić zdjęć ani pisać na nim palcem – tę robotę zostawiamy sparowanemu smartfonowi. Za to chętnie wydajemy polecenia głosowe, do łask powraca też pomysł rozmawiania przez smartwatcha, który niekiedy występuje w wersji GSM (czyli z kartą eSIM przypisaną do konkretnego operatora), jako zupełnie niezależne od komórki urządzenie. Smartzegarek umożliwia dyskretne odczytywanie powiadomień, a przede wszystkim wspiera osoby trenujące, mierząc i rejestrując aktywności fizyczne (bardzo modny jest pomiar kroków za pomocą wbudowanego żyroskopu) oraz pracę serca (z roku na rok – pojawiają się kolejne czujniki). W przypadku wykrycia nieprawidłowości niektóre modele wysyłają alerty – użytkownikowi, a nawet do służb ratunkowych. Jeśli urządzenie ma moduł GPS i odpowiednie aplikacje, sprawdzi się też w nawigacji. Jeśli ma NFC, a producent ma w Polsce umowę z bankami, może służyć do płatności zbliżeniowych (telefon nie będzie potrzebny!). Wraz z rozwojem podzespołów smartwatche potrafią coraz więcej i coraz lepiej. Nie okazały się technologiczną efemerydą, to wciąż prężny rynek!

Jak wybrać prezent dla chłopaka? W sklepie znajdziesz pół tysiąca smartzegarkowych pozycji. Wiele z nich to różne wersje kolorystyczne koperty czy paska jednego modelu; oba te elementy mogą być także wykonane z różnych materiałów, od tworzywa sztucznego po metale szlachetne. Na pewno znasz gust obdarowywanego – smartwatch to biżuteria, użytkownik spogląda na niego cały dzień, patrzą na niego też osoby, które spotyka – estetyka jest bardzo istotna! Są modele sportowe, turystyczne, biznesowe… Jeśli chłopak nie miał dotychczas takiego urządzenia, może nawet nie wiedzieć, czego potrzebuje. Ale wiesz to ty!

Wielu producentów ma swoje systemy operacyjne. Oczywiście Apple, ale też Samsung, Huawei (i Honor) czy Xiaomi (Amazfit); jest również uniwersalny google’owski WatchOS, na który stawiają np. marki modowe. Co brać pod uwagę, myśląc o prezencie dla chłopaka? Zegarek tej samej firmy co komórka oznacza dodatkowe ułatwienia synchronizacji danych! Poza firmami znanymi z produkcji smartfonów są też inni duzi gracze, często związani ze sportem i szeroko pojętym outdoorem – Garmin, Polar czy wybierane przez nurków Suunto. Możesz nabyć albo drogi i wychwalany zegarek, albo produkt z dolnej półki – jest zagospodarowana m.in. przez marki krajowe (produkcja odbywa się oczywiście w Chinach). Zwróć uwagę na czas pracy na baterii – dobre nowe modele wytrzymują nawet tydzień (bez włączonego GPS-a)!

Sprawdż także inne nasze propozycje na:

Prezent dla chłopaka – propozycja nr 3 – powerbank


Teoretycznie sytuacja jest prosta – powerbank potrzebuje każdy; im większa pojemność, tym lepiej. Prawda, ale 10 000 mAh nie jest równe 10 000 mAh – niektóre modele wspierają technologię szybkiego ładowania QuickCharge 3.0 lub 4.0. Co na prezent dla chłopaka? Symbol „QC”, często obecny w nazwie modelu, robi różnicę! Jeśli obdarowany ma smartfon z ładowaniem QC (wiele urządzeń z procesorem Snapdragon), taki powerbank wykona robotę nawet czterokrotnie szybciej od standardowego. Niektórzy producenci stosują nieco inną nomenklaturę: „Fast Charge” lub „Ultra Charge”, technologię szybkiego ładowania mają też komórki z procesorami MTK – najczęściej to oznacza mniej więcej ten sam efekt. Dobrze, jeśli w opisie powerbanka znajduje się informacja, że obsługuje różne mniej popularne systemy szybkiego ładowania. 

Jest też inny dwuliterowy skrót z „Q”. Oznakowanie „Qi” wskazuje na możliwość ładowania bezprzewodowego. Ta technologia nie opanowała świata tak szybko, jak zamierzała, ale wspiera ją wiele smartfonów i uwalnia użytkownika od konieczności pamiętania o kabelku przed wyjściem z domu. Są też powerbanki z zaimplementowanymi przewodami z końcówkami microUSB czy USB-C – to inny sposób na rozwiązanie tego problemu! W kwestii portów nie ma rewolucji. Nowe powerbanki mają wyjścia: „duże” USB z QuickCharge oraz równie szybkie USB-C, często też dodatkowe „zwykłe” USB, i mogą ładować kilka urządzeń ze wszystkich gniazd równocześnie.

Wracając do kwestii pojemności – dziś punktem wyjścia powinno być wspomniane 10 000 mAh, to mniej więcej dwukrotne naładowanie baterii dobrego smartfona. I to najpopularniejsza aktualnie opcja. Jaki prezent dla chłopaka wybrać, jeśli chodzi o markę powarbanka? Zapoznaj się z rynkiem, tu pojawia się wiele firm, których możesz nie kojarzyć, a które mają renomę jako producenci świetnych akcesoriów tego typu. To np. Xtorm, Zendure, Mophie czy polski Green Cell. 

Zapoznaj się z naszymi pomysłami na:

Prezent dla chłopaka – propozycja nr 4 – słuchawki bezprzewodowe douszne TWS


TWS, czyli „true wireless” (lub „true wireless stereo” albo „truly wireless”), w każdym razie: prawdziwie bezprzewodowe. Tę modę zainicjowało w 2016 r. Apple. Dziś słuchawki TWS są obowiązkową pozycją w portfolio każdego producenta urządzeń audio, a inżynierowie i programiści wciąż wpadają na nowe pomysły. Sprzęty różnią się od siebie i cenami, i funkcjami, i designem. Jest co obserwować!

Cecha podstawowa: są malutkie, ważą kilka do kilkunastu gramów, słuchawki nie mogą być już mniejsze ani lżejsze. W takiej formie upchnięto 6-milimetrowy przetwornik, baterię, mikrofony, procesor... Do tego etui, które jest też bezprzewodową ładowarką – w kieszonce spodni czy marynarki ląduje zestaw wystarczający na cały dzień użytkowania. Myślisz o fajnym prezencie dla chłopaka? Schowanej w uchu słuchawki nie widać na pierwszy rzut oka – wiele modeli pozwala na korzystanie tylko z jednej słuchawki (to nie jest regułą bez wyjątków), co zapewnia dodatkową dyskrecję, np. podczas sprzątania w obecności domowników. Jedna słuchawka sprawdza się też podczas jazdy rowerem – użytkownik nie traci kontaktu z otoczeniem, a kask nie przeszkadza. Model TWS umożliwia rozmowę przez sparowany telefon, wydawanie poleceń i zadawanie pytań asystentom głosowym. OK, na początku ciężko się przyzwyczaić. Ale potem jeszcze ciężej się odzwyczaić! 

Co na prezent dla chłopaka? które słuchawki są najlepsze? Jeśli chodzi o brzmienie, trzeba pogodzić się z faktem, że to nie jest rozwiązanie audiofilskie. Ma poważne ograniczenia gabarytowe, stosuje się głównie przetworniki wielkości 6 mm. W modelach nausznych przetwornik ma nawet 70 mm… Ta różnica jest słyszalna, ale połączenie zaawansowanych procesorów dźwięku z wymyślnymi konstrukcjami fizycznymi TWS-ów czyni takie cuda, że czasem ciężko uwierzyć. Minusy? Łatwo zgubić! Chłopak musi uważać, by słuchawka nie wypadła z ucha (zwłaszcza podczas jazdy rowerem po ulicy albo w windzie starego typu, takiej ze szparą!) – pomoże w tym dobór wkładki odpowiedniej wielkości (zazwyczaj są po dwie, trzy w komplecie). Przestrzeż też obdarowanego, by nigdy nie odkładał „gdziekolwiek” – tylko do etui, bo potem nie znajdzie. 

Polecamy lekturę naszych poradników, z których dowiesz się jak wybrać:

Prezent dla chłopaka – propozycja nr 5 – dron


Latać każdy może. Trochę lepiej lub trochę gorzej, lecz może. A przynajmniej powinien spróbować – po pierwszych doświadczeniach z tanim dronem często nadchodzi przesiadka na model bardziej zaawansowany, a zabawa przeradza się w hobbystyczne kręcenie filmów z wysokości. Z działki, wakacji, zwodów sportowych…

„Dron” to bezzałogowy statek powietrzny. Określenie kiedyś zarezerwowane dla autonomicznych jednostek używanych przez wojsko, dziś jest synonimem przeróżnych wielowirnikowców. Tri-, quadro- (najczęściej) czy heksacopterów. Przedrostek określa oczywiście liczbę silników, czyli rotorów. Ceny zabawek zaczynają się od kilkudziesięciu złotych. Maszyną za kilkaset złotych można już kręcić filmy z wysokości kilkudziesięciu metrów, którymi da się pochwalić przed znajomymi. Za tysiąc i więcej złotych kupisz porządnego drona z zaawansowaną automatyką, którym obdarowany odleci nawet na parę kilometrów.

Co na prezent dla chłopaka? Drona lekkiego i kompaktowego, o wytrzymałej konstrukcji z tworzywa sztucznego, na początek może być to zabawka o małej mocy. Weź pod uwagę nadchodzące wraz z 2021 r. zmiany w przepisach – regulacje państwowe zostaną zastąpione przez europejskie. Zgodnie z nimi bez egzaminów i obostrzeń dozwolone będzie tylko latanie dronami bez kamery i do 250 g. W wypadku cięższych dronów oraz dronów z kamerą („czujnikiem umożliwiającym zbieranie danych”) użytkownik trafi do kategorii „Open”. Będzie musiał zarejestrować się jako operator na stronie Urzędu Lotnictwa Cywilnego i przejść proste szkolenie online zakończone egzaminem. Po zaliczeniu będzie mógł latać maszyną o wadze do 25 kg, na wysokość 120 m i w zasięgu wzroku.

Drony dla amatorów latają szybko (10-60 km/h), daleko (kilkadziesiąt metrów do paru kilometrów) i wysoko (10 do kilkuset metrów), ale tylko przez kilka do 30 minut – kwestia małego akumulatorka. Stabilność lotu zapewnia sześcioosiowy żyroskop. Najtańsze modele nie mają aparatu albo mają prymitywny aparat o rozdzielczości SD lub HD. Jeśli chcesz umożliwić obdarowanemu poważne nagrywanie, zainwestuj w drona rejestrującego Full HD przy 60 kl./s bezpośrednio na karcie microSD (a nie przez Wi-Fi na komórce – zakłócenia transmisji spowodują zakłócenia wideo), wyposażonego w gimbala stabilizującego kamerę i z dobrym procesorem obrazu. Jaki wybrać prezent dla chłopaka? Bardzo dużo ciekawych i efektownych filmów z dronami i wykonanych dronami znajdziesz na YouTubie – sprawdź w ten sposób wybrane modele.

Pojazd kontrolowany jest za pomocą telefonu (przez Wi-Fi) lub przez kontroler radiowy (taki jak w klasycznych modelach RC). W pierwszym przypadku warto jeszcze dokupić zewnętrzny kontroler Bluetooth. Najważniejsza sprawa: obecność modułu GPS. Najtańsze modele go nie mają – są dość „ślepe”, automatyka lotu zależy głównie od precyzji działania elektronicznego kompasu oraz kamery umieszczonej na spodzie obudowy (system mapowania obrazu VPS, odczytujący rodzaj podłoża). Czasem jest też czujnik przeszkód – wbudowany lub dokupowany opcjonalnie. Dopiero GPS – lokalizujący się na podstawie ułożenia w stosunku do satelitów – daje urządzeniu pełną orientację w terenie otwartym, dosłownie do paru centymetrów. 

Sprawdź inne nasze poradniki, z których dowiesz się co kupić na:

Prezent dla chłopaka – propozycja nr 6 – golarka


Producenci smartfonów co roku zmieniają modele flagowe, wprowadzając lepsze podzespoły i przełomowe funkcje. Branża golarek rozwija się może mniej intensywnie, ale konsekwentnie, co również ma odzwierciedlenie w pomysłowych nazwach poszczególnych modeli. OneBlade, DuraBlade, Bodygroom, Ultimate, Prestige… Barberzy mówią, że maszynki elektryczne może nie golą aż tak dokładnie jak żyletka, ale na pewno powodują mniej podrażnień. Jeśli obdarowywany ma skórę z problemami albo brak mu umiejętności i ciągle się zacina, to zalecana opcja – spróbujcie! W czasie roku golarka zetnie… 4 mln włosków!

Co na prezent dla chłopaka? Są dwie technologie, w których przodują dwie firmy: Philips oraz Braun. Pierwsza rozwija system rotacyjny – taką golarką „kręci się kółeczka”, sprawdza się przy goleniu dużych powierzchni, np. głowy na łyso, gorzej przy modelowaniu. Topowe urządzenia mają ośmiokierunkową głowicę – pokryte metalicznymi pigmentami pierścienie układają włosy w najlepszej pozycji do golenia, nawet te przylegające do skóry i o różnej długości. Potem tną 72 ostrza, 150 tys. razy na minutę, pod kontrolą czujnika długości zarostu. 

Braun jest natomiast liderem na rynku golarek foliowych. Wykonujesz nimi ruchy posuwistozwrotne, odnajdują się w trudno dostępnych miejscach (za uszami czy przy wąsie). Najlepsze maszynki dostosowują się do zarostu, analizując go sonicznie. Tną co… 0,0015 s – mechanizm unosi i przycina płasko leżące włosy, wyrównując te rosnące w różnych kierunkach. W głowicy poruszającej się w dziesięciu kierunkach jest pięć niezależnych elementów tnących (można je zablokować, np. przy goleniu trudno dostępnych miejsc). Do tego nasadka ochronna wygładzająca skórę. I tytanowa powłoka trwalsza od złota. 

Co na prezent dla chłopaka? Jeśli czasem potrzebny jest wysuwany trymer do dłuższego zarostu lub włosów na głowie? Bez znaczenia – mają go urządzenia wykonane w obu technologiach. Ale są też tańsze „maszynki trymery”, wystarczające i do golenia zarostu na gładko, i pielęgnacji równej „trzydniówki” (wersja amatorska, bez cieniowania z dopasowaniem do kształtu czaski), lecz nie do zrobienia głowy na zero. Ułatwiają równe przycinanie włosków i precyzyjne zaznaczanie konturów, łatwo nimi podgolić się „pod włos”. W komplecie liczne przystawki (nasadki, końcówki, nawet 18 sztuk w jednym pudełku!) – dlatego bywają nazywane „golarkami hybrydowymi”. Cichutkie, mają nieporównywalnie słabszy silniczek niż maszynki rotacyjne czy hybrydowe oraz mniejszą powierzchnię tnącą. Są niewiele większe od klasycznej maszynki żyletkowej.

20% osób oceniło ten artykuł jako przydatny
20% osób oceniło ten artykuł jako przydatny
Ostatnio oglądane
Wyczyść